Autor |
Wiadomość |
tomashoftheyear
Mam singiel SP
Dołączył: 22 Lis 2005
Posty: 1809
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: tak, z tamtąd
|
Wysłany: Czw 0:18, 01 Gru 2005 Temat postu: |
|
|
nawet te odgłosy rozbawienia, nie powodowały choćby najmniejszego drgnięcia powieki
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
trampeczka, a co xD
Mam autografy członków z SP
Dołączył: 24 Cze 2005
Posty: 7359
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z Nienacka Płeć: dziewczyna
|
Wysłany: Czw 9:00, 01 Gru 2005 Temat postu: |
|
|
- Ej, ludzie! - wrzasnęła Trampka - on zapadł w śpiączke!!!
Od razu wszyscy podbiegli do niej i pomagali jej wyciągać śpiącego TomAsha ze stawu (a rozumiem, ze krzyczałeś przez sen, tak? )
- TomAsh, obudź się! - krzyczała Trampka wymierzając mu policzek
...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Litha
Administrator
Dołączył: 07 Lip 2005
Posty: 13740
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 1/5 Skąd: Kielce
|
Wysłany: Czw 13:56, 01 Gru 2005 Temat postu: |
|
|
Niestety i to nie pomogło. TomAsh spał dalej...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
trampeczka, a co xD
Mam autografy członków z SP
Dołączył: 24 Cze 2005
Posty: 7359
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z Nienacka Płeć: dziewczyna
|
Wysłany: Czw 14:13, 01 Gru 2005 Temat postu: |
|
|
(dziekuje, ze to napisałaś )
- Umarł czy co? - dziwiła się Trampka...
- Eeeee tammmm, jak będzie chciał to zmartwychwstanie, najwyraźniej nas nie lubi, chodźmy poszukać czegoś do jedzenia - powiedział Dan
- Racja - przytaknęła Trampka, reszta się zgodziłą i wszyscy poszli do domku, zostawiając TomAsha całego mokrego nad brzegiem stawu...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Ponczek
Fan/ka jednej piosenki SP
Dołączył: 21 Lip 2005
Posty: 5603
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z piekarnika =='
|
Wysłany: Czw 16:04, 01 Gru 2005 Temat postu: |
|
|
A TomAsh ciągle spał... ( )
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
trampeczka, a co xD
Mam autografy członków z SP
Dołączył: 24 Cze 2005
Posty: 7359
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z Nienacka Płeć: dziewczyna
|
Wysłany: Czw 16:07, 01 Gru 2005 Temat postu: |
|
|
Ale już nikogo to nieobchodziło ( )
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
tomashoftheyear
Mam singiel SP
Dołączył: 22 Lis 2005
Posty: 1809
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: tak, z tamtąd
|
Wysłany: Czw 17:29, 01 Gru 2005 Temat postu: |
|
|
zaczął padać śnieg...haha w lecie :p bo ta działka Trampeczki to ch*j wie gdzie :p
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
trampeczka, a co xD
Mam autografy członków z SP
Dołączył: 24 Cze 2005
Posty: 7359
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z Nienacka Płeć: dziewczyna
|
Wysłany: Czw 17:51, 01 Gru 2005 Temat postu: |
|
|
no niedaleko Katowic, trza było czytać od początku
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
tomashoftheyear
Mam singiel SP
Dołączył: 22 Lis 2005
Posty: 1809
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: tak, z tamtąd
|
Wysłany: Czw 18:02, 01 Gru 2005 Temat postu: |
|
|
a Katowice są niby gdzie?? :p ; p
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Litha
Administrator
Dołączył: 07 Lip 2005
Posty: 13740
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 1/5 Skąd: Kielce
|
Wysłany: Czw 18:35, 01 Gru 2005 Temat postu: |
|
|
na Wyspach Bożego Narodzenia.
-No i gdzie to jedzenie ?-zapytał Dan.
-Poczekaj, poczekaj. Muszę poszukać.
Trampka nerwowo otwierała wszystkie szafki w domu. Niestety, nigdzie nie było jedzenia...
-Chyba trzeba wyskoczyć do sklepu-powiedziała.-wszyscy zaczęli się licytować, że nie pójdą.
-No dobraaaa, ja pójdę -powiedziała Litha.-ale kase dają wszyscy .
- No to może ja pójdę z Tobą ?-powiedział David.
-Tak, ja i Sebuś też pójdziemy- powiedziała Asia.
-No to come on bejbe xP
-...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Ponczek
Fan/ka jednej piosenki SP
Dołączył: 21 Lip 2005
Posty: 5603
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z piekarnika =='
|
Wysłany: Czw 20:48, 01 Gru 2005 Temat postu: |
|
|
- Ej poczekajcie!- krzynknął Pierre za odchodzą grupką- Idę z wami ( musiałam to zrobić xP )
- Dzięki Bogu- pomyślała Ponczek, po czym głośno dodała- No jak musisz! ( a pozatym to zawsze mówię to co myślę xP ) [/size]
- No jak mnie nie chcecie...- zaczął Pierre
- OOOOOoooo... ! Idźcie już! - krzyknął Dan- My głodni jesteśmy !
- On ma racje, chodźmy już- powiedziała Ponczek i pociągnęła Pierre za rękę za grupkę oddalających się przyjaciół...
- Ile jeszcze do tego sklepu?- zapytała Marta po pół godzinie drogi
- Jakbym wiedział- westchnął Pierre
- Pierre... To było retoryczne pytanie- zaśmiała się Marta, a później cała grupa
- Ej, ale nie jest zle- Powiedzał David- Pomyślcie, my dojdziemy do tego sklepu i tam coś zjemy, a ci co zostali na działce będą jeszcze musieli czekać na nas, aż wrócimy... Mwahahahahwhahwhahaahah- z ust Davida wyrwał się śmiech szaleńca
- No wiesz co David! Jak możesz być taki... Bez serca- powiedział z udawanym oburzeniem Seb. Cała piątka znów wybuchneła śmiechem
...
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Ponczek dnia Czw 20:59, 01 Gru 2005, w całości zmieniany 4 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
trampeczka, a co xD
Mam autografy członków z SP
Dołączył: 24 Cze 2005
Posty: 7359
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z Nienacka Płeć: dziewczyna
|
Wysłany: Czw 20:49, 01 Gru 2005 Temat postu: |
|
|
no to pisz a nie marudzisz
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Ponczek
Fan/ka jednej piosenki SP
Dołączył: 21 Lip 2005
Posty: 5603
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z piekarnika =='
|
Wysłany: Czw 21:00, 01 Gru 2005 Temat postu: |
|
|
Alez prosze bardzo
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
trampeczka, a co xD
Mam autografy członków z SP
Dołączył: 24 Cze 2005
Posty: 7359
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z Nienacka Płeć: dziewczyna
|
Wysłany: Czw 21:02, 01 Gru 2005 Temat postu: |
|
|
Tymczasem na działce...
- Buhahahahahahahaha - zaśmiałą się Trampka wychodząc z domu
- Co jest? - spytał Frankie
- Zapomniałam, ze w spiżarni jest żarcie a te tempaki już są z kilometr od nas i nawet nie wiedzą, gdzie tu jest sklep - śmiała się
- Ty się ciesz, a co, jak się zgubią? - zaniepokoił się Joel
- Spokój będzie przynajmniej - smiał się Benji
- No dobra, to ja idę wymącić coś zjadliwego - wyszczerzyłą się Trampka
- Pomoge Ci - powiedział Frank
- Ej, mamy jeszcze piwo? - spytała Trampka Frankiego przed wejściem do chatki
- No coś tam jeszcze zostało - powiedział
- No a co powiesz na grilla? - spytała
- Mmmmm, super, to do roboty - uśmiechoł się i poszli razem do spiżarni
Frank z Trampeczką zrobili grilla, po godzinie wszyscy pękali w szfach a poszukiwaczy sklepu, jak nie było tak nie było...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
tomashoftheyear
Mam singiel SP
Dołączył: 22 Lis 2005
Posty: 1809
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: tak, z tamtąd
|
Wysłany: Czw 21:34, 01 Gru 2005 Temat postu: |
|
|
TomAsh spał a w jego brzuchu zachodziły dziwne reakcje
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Ponczek
Fan/ka jednej piosenki SP
Dołączył: 21 Lip 2005
Posty: 5603
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z piekarnika =='
|
Wysłany: Czw 21:55, 01 Gru 2005 Temat postu: |
|
|
Tymczasem w drodze do sklepu ( xP )
- Wiecie co sobie przypomniałam- powiedziała nagle Asia kiedy usiedli na poboczu drogi, by trochę odpocząć ( Trampka my przeszliśmy więcej niż 1 km... W pół godziny możen przejść 2,5 km xP ) - Że w spiżarni były zapasy..
- CO ?! - wrzasnęła pozostała czwórka
- No w spiżarni na działce Trampki były zapasy- poweidziała spokojnym tonem robawiona Asia
- CO ?!
- To po co my idziemy do sklepu ?!
- Wy się nie przejmujcie tym, że idziemy do sklepu- poweidziała Ponczek- Martwcie się o to czy onie też rzeczy zjedzą czy nie
- No jak zjedzą to zjedzą... Pewnie maja niezły zlew teraz z nas- mówił David
- David... Przecież gdybym wiedziała, że tamto jedzenie w spiżarni da się zjeść to bym wam poweidziała- mówiła coraz bardziej rozbawiona Asia
- Hmm.. ? To znaczy, ze co jest z tym żarciem? - zapytał nic nie kumając Pierre
- To jedzenie jest już dawno przeterminowane... Jak oni to zjedzą...- zaczeła śmiać się Asia- Może lepiej jak już będziemy w tym sklepie to wejdźmy do apteki po jakiś węgiel czy co.... Nie chcemy przecież, żeby nasi znajomi się źle czuli
- ....
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
tomashoftheyear
Mam singiel SP
Dołączył: 22 Lis 2005
Posty: 1809
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: tak, z tamtąd
|
Wysłany: Czw 22:01, 01 Gru 2005 Temat postu: |
|
|
TomAshowi przestało burczeć w brzuchu.. (haha jestem nie zagrożony) ps. przynieście mi troche jedzenia ze sklepu to sie obudze :p najlepiej whiskas albo kitiket to twoje koty lubią najbardziej
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Litha
Administrator
Dołączył: 07 Lip 2005
Posty: 13740
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 1/5 Skąd: Kielce
|
Wysłany: Czw 22:42, 01 Gru 2005 Temat postu: |
|
|
-Oj... Biedni, zanim my wrócimy to oni tam się zamęczą..-powiedziała Marta tłumiąc śmiech.
-A może nie zjedli?-zapytała Roxy.
-Wierzysz w cuda ?
- Od wczoraj tak .
-Głupie pytanie xP-powiedziała Asia śmiejąc się.
-O patrzcie ! Sklep !-krzyknął Pierre.
-Czy ja się nie mylę, czy jest napisane zamknięte ?
-...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Ponczek
Fan/ka jednej piosenki SP
Dołączył: 21 Lip 2005
Posty: 5603
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z piekarnika =='
|
Wysłany: Czw 23:02, 01 Gru 2005 Temat postu: |
|
|
- Nie wiem! Nie znam polskiego- zaśmiał się David
- Chyba się jednak nie mylisz- przytaknęła Marta
- Ugh... - jeknęła Ponczek- Poczekajcie
Asia przebiegła na drugą stronę ulicy. Rozejrzała się dokładnie po wystawie sklepowej i zaraz wróciła do przyjaciół
- Widzicie tą skałkę- Asia wskazała na wielki głaz znajdujący się koło sklepu- usiądźmy sobie tam i poczekajmy na otwarcie sklepu
- Taaak... Tylko kiedy to nastapi? - zapytał Pierre
- Według mojego zegarka za dwie godziny
- Hmm... Dwie godziny z Tobą na takiej skałce przy zachodzącym słońcu- szepnął Seb na ucho Asi ( ale żem dała xD xD <lol> ) - Ja się zgadzam! Kto zostaje z nami ?
- Ja oczywiście- wykrzyknął Pierre
- Ja tez zostaję... Szczególnie, że głodna jestem- powiedziała Roxy
- Ja również zostaje... Bałabym się was zostawić samych- zaśmiała się Marta i SPojrzała na Pierre'a, Seb'a i Ponczka
- Ej no co... Przecież nic złego nie zrobimy- powiedział Pierre z udawaną niewinnością
- Aha, aha.... - pokiwała głową Marta- A ty David idziesz czy zostajesz ?
- No tez pytanie! Oczywiście, że zostaję z wami ! Co ja tam będę robił sam, wśród tych wszystkich zatrutych ludzi- zaśmiał się David
...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
tomashoftheyear
Mam singiel SP
Dołączył: 22 Lis 2005
Posty: 1809
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: tak, z tamtąd
|
Wysłany: Czw 23:09, 01 Gru 2005 Temat postu: |
|
|
zapomniał dodać że TomAsh nie był zatruty, więc szybko się poprawił :
Oczywiście, że zostaję z wami ! Co ja tam będę robił sam, wśród tych wszystkich zatrutych ludzi- zaśmiał się David, no jeden tko TomAsh jest wporządku
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|